Tu jesteś: Strona główna · Blog

DZIĘKUJE ZA 1 %

 Z całego serca pragnę podziękować za przekazanie mi 1 % podatku. Jak co roku nie zapominacie o mnie i moich problemach zdrowotnych. Nie zapominacie  jak kosztowne jest moje leczenie . Dlatego z całęgo zerca jeszcze raz dziękuję za wsparcie.

Komentarze (0) 02.11.2016. 09:59

1% Podatku

5

Komentarze (0) 31.01.2016. 22:23

1 % Dziękuję :-)

Chciałabym serdecznie podziękować wszystkim za przekazanie mi 1% swojego podatku. Dla mnie to bardzo cenny gest i wiem że są osoby,bez których moje leczenie nie przebiegało by prawidłowo.

                                                     DZIĘKUJĘ

                                           

Komentarze (0) 26.11.2015. 11:10

Angina ropna :(

 Infekcja za infekcją. Misiąc temu zaczoł mnie męczyć okropny kaszel, chwilami brakowało mi oddechu. Lekarz rodzinny przepisał  mia antybiotyk, po którym nic mi nie przeszło, następnie włączono mi zastrzyki,oraz kolejny antybiotyk. To wszystko w ciągu tygodnia. Teraz kolejna infekcja. W piątek źle się czulam i poszłam do lekarza z bólem gardła,brzucha i stanem podgorączkowym.Okazało się że infekcja  górnych dróg oddechowych. Niestety przez weekend temperatura się podniosła do 38- 39 C. Dodatkowo, dreszcze, bó głowy, okropny ból gardła, brak apetytu.Oczywiście od dwych dni nic nie mogę przełknąć. Lekerz dziś przepisał mi zastrzyki domięśniowo, ponieważ okazało się że  rozwineła się angina ropna. Czuje się bardzo źle, jestem osłabiona, nie mogę jeść, bó się nasila.Mam nadzieję że zastrzyki zaczną działać.

Komentarze (0) 09.11.2015. 13:08

Grypa zaatakowała

Co czasem dobre szybko się kończy.Niestety  grypę mam drugi raz w życiu ale daje mi nieźle w kość. Od   wtorku zaczełam źle się czuć, niewielka temperatura, ogólne  osłabienie,ból mięśni, okropny kaszel, ból gardła.Po wizycie u lekarza ,która nie moga się zakończyć inaczej niż antybiotykiem wirus rozłożył mnie całkowicie. W srodę temperatura powyżej 38  stopni a w nocy 39.8. Noc przespana częściowo, rano obudziłam się z jeszcze wiekszym kaszlem,bólem głowy,gardła..Dziś, w ciągu dnia utrzymuje sie  37.5.38.5, więc mam nadzieje ze najgorsze juz zamną..Nie poddajcie się wirusowi,walczcie jak ja choć nie do końca daje mu rade. Ale póki co mam nadzieje ze szybko minie i nie będzie żadnych powikłań.         

                          Zdrowia  dla wszystkich                                                                                                                                                                                                                                                                                                                            

Komentarze (0) 26.02.2015. 21:58

Proszę o 1% podatku

Jak co roku proszę państwa o przekazanie mi swojego 1% podatku. Dla mnie to cenny gest,ktory pomaga mi przetrwać i walczyć z chorobą a którą się zmagam. Aby to uczynić wystarczy z zeznaniu podatkowym podać nr KRS

                                KRS: 0000097900

 Koniecznie również w rubryce CEL SZCZEGÓŁOWY: nalezy wpisac:

                           NA SUBKONTO DLA JUSTYNY MISTERSKIEJ

                                                                  Z GORY DZIEKUJE

Komentarze (0) 19.01.2015. 12:10

Ukończenie Gmnazjium :)

Witam ;)
Wczoraj o godzinie 9 miałam zakończenie roku szkolnego. Po przemówieniu kilku osób otrzymałam Dyplom Ukończenia Gimnazjum. Następnie II klasy gimnazjum pożegnały Nas występem, a My również w ciekawy sposób pożegnaliśmy się z całą szkołą, znajomymi i nauczycielami oraz pracownikami tej szkoły.

 Ciąg  dalszy auki w innej szkole .


                             

 

Komentarze (0) 28.06.2014. 22:55

Egzaminy Gimnazjalne

Zapewne już wiecie, że 23/24/25 Kwietnia pisałam egzaminy gimnazjalne.

23.04 - Część Humanistyczna (Historia, WOS i Polski)

24.04 - Część Przyrodniczo- Matematyczne (Chemia, Biologia, Geografia, Fizyka, Matematyka)

25.04 - Język obcy

Wyniki będą w czerwcu.

Miłego weekendu :*

Komentarze (0) 25.04.2014. 13:26

1%

Jak co roku prosimy Państwa o przekazanie mi 1% swojego podatku. Dla mnie to ogromna pomoc.Dzięki Waszej pomocy jestem wstanie zakupic tak drogie a zarazem potrzebne mi lekarstwa. Zapewnić sobie sprzęt do rehabilitacji.

                           

Komentarze (0) 07.01.2014. 10:35

1% Dziękujemy za przekazanie

Jak co  roku pragnę podziękować Wam z całego serca za przekazanie mi swojego  1% podatku. Wiem że z roku na rok jest coraz trudniej pozyskać srodki na moje leczenie i rehabilitacje, jednakże dzięki takim ludziom o wielkim sercu moje leczenie moze odbywać sie w odpowiedni sposób.

 Z całego serca dziękuję za waszą ogromna pomoc ..

Komentarze (0) 29.10.2013. 21:55

Fundacja "Dziecięca Fantazja"

Zacznę od początku..Jakiś czas temu za pozwoleniem rodziców zgłosiłam się do Fundacji "Dziecięca Fantazja". Moim marzeniem była lustrzanka cyfrowa,oraz ogromna trampolina.. Dziś po kilkunastu misiącach oczekiwania spełniło się moje pierwsze marzenie  Lustrzanka cyfrowa. Od samego rana oczekiwałam gości z Fundacji.. Marzenie jakie mi sprawiono  spełniło moje najśmielsze oczekiwania..Dzięki sponsorowi teraz moje wakacje przeminą pod kątem fotografowania.. Na drugie marzenie musze oczywiście zaczekać jak każde  inne dziecko..

 Dziękuję wszystkim,którzy się przyczynili do spełnienia mojego marzenia.. : )

 

Komentarze (0) 08.07.2013. 22:48

Podaruj 1% podatku

Jak co roku proszę Państwa o przekazanie  mi swojego 1 % podatku. Wystarczy w zeznaniu podatkowym za 2012 rok podać KRS 0000097900

Koniecznie w rubryce  "Cel szczegółowy 1%" należy wpisać 

Na subkoto dla Justyny Misterskiej

Z CAŁEG SERCA DZIĘKUJĘ 

Komentarze (0) 03.01.2013. 20:59

Życzenia Świąteczne :)

W Betlejem na sianie Zbawiciel się rodzi, niech wam jak najlepiej w życiu się powodzi, zaś w Nowym Roku o każdej godzinie, niechaj nic co dobre was w życiu nie minie.

 Zdrowych,Wesołych,Pogodnych Świąt Bożego Narodzenia,oraz Szczęśliwego Nowego 2013 Roku ,aby był lepszy od mijającego..

 A oto  dekoracja wykonana własnoręcznie..

Komentarze (0) 24.12.2012. 12:32

Kontrolne usg

Dziś miałam kontrolne USG torbiela. Trzy  miesiące temu jego średnica wynosiła 94 mm, natomiast dziś zmniejszył się i wynosi ok. 55 mm. Za dwa tygodnie okaże się jak wyszły pozostałe wyniki.

Komentarze (0) 21.11.2012. 22:05

Znów ogromny torbiel :(

Nawet nie wiem od czego zacząć, napisze tylko że Justysia ma znów torbiela a w wewnątrz torbiela znajduje się coś .Torbiel 92mm -71mm,oraz coś w torbielu o wymiarze 34mm.  Nie jestem w stanie nic więcej pisać..Może wspomnę że 16 marca miała usuwane liczne zrosty, i torbiele  ..A tu prosze niespodzianka ( szkoda tylko że  aż tak zła)..:                                           

C.d

18 lipca po długim oczekiwaniu miałyśmy wizytę w poradni chirurgicznej w Poznaniu.   Justyna jest po dwuch konsultacjach ginekologicznych,oraz chirurgicznej. Torbiel  zmniejszył się o 12 mm i nie wiem czy się cieszyć ponieważ nie wiemy czy nie zacznie znów rosnąć. Zmniejszył się bo ginekolog włączył na 7 dni antybiotyk. Teraz po wizycie u chirurga  wiemy że  nie podejmą się następnej operacji gdyż Justyna w swoim zyciu przeszła już trzy bardzo ciężkie operacje. Czekamy  do piątku za  wszystkimi wynikami i myślę że wtedy będziemy wiedzieli co z nim zrobić. Póki co mamy cierpliwie czekać i modlić się żeby się nie zwiększał.  Trzymajcie kciuki .

19 lipiec kolejna konsultacja ginekologiczna.  Wyniki CA 125 w normie. Za miesiąc kolejne USG i kolejne badania. W chwili obecnej Justyna otrzymałą leki hormonalne. Zobaczymy czy i jak zadziałają.

Komentarze (2) 13.06.2012. 22:03

Wyniki histopatologiczne

 Dziś miałyśmy wizytę w poradni Chrurgii Dzicięcej w Poznaniu, a także odbierałyśmy wyniki histopatologiczne.  16 marca Justysia miała operacje i dzisiejsza wizyta była pod kątem kontrolnym. Otóż,  po operacji wszystko ładnie się zagoiło  czyli samo cięcie,oraz miejsce po drenie.  ( To nas bardzo cieszy).  Teraz o wynikach,o które się obawiałam. W histopatologi nic nie znaleziono i nic nie wykryto. Jednym słowem na zadane Docentowi pytanie o wynik,odpowiedź padła że wyniki są bardzo dobre. Nie wykryto nic co  mogłoby choćby w małym stopniu zaniepokoić.   Choć w tym roku czeka nas jeszcze wiele wizyt a także badań,mam nadzieję że i one będą b.dobre.         :-)

Komentarze (1) 12.04.2012. 21:45

Operacja

 W niedziele 11 marca ruszyłyśmy do Poznania  na nocke do cioci ponieważ 12 marca miałyśmy się stawić na oddziale ginekologi dziewczęcej w Poznaniu. Po przyjęciu na oddział Jystysi  zlecono badania i  postawiono  trochę inna diagnoze niż wcześniej.  Tego samego dnia otrzymałyśmy wypis i skierowanie na konsultacje chirurgiczną ponieważ nie można wykonać laparoskopii na oddziale kliniki ginekologicznej gdyż lekarze nie chcieli podjąć się ryzyka.  Dlaczego..?  Były dwie wersje,torbiele na jajnikach +zrosty lub wielokomorowe zmiany cystyczne. Po konsultacji z chirurgiem tego samego dnia  przyjęto nas na oddział chirurgii dziecięcej przy ul. Szpitalnej w Poznaniu. Wykonano następne badania i stwierdzono że konieczna jest  operacja. W piątek 16 marca Justysia przeszłą trzecią w życiu operacje usunięcia wielokomorowej torbieli jajnika prawego  z jajowodem prawym + badanie histopatologiczne. Operacja była bardzo trudna,pomimo tego Justysia zniosła ją doskonale. Teraz tylko czekać na wyniki i żeby wszystko było dobrze i wierzę że tak będzie..Innej opcji nie ma.. Dziś wyszłysmy do domu  szczęśliwe  i wymęczone (bynajmniej ja)..

Komentarze (0) 23.03.2012. 17:44

Problemy zdrowotne :(

Od dłuższego czasu z Justysią nic się nie działo..aż do teraz.  08 lutego miałyśy ustalony jednodniowy pobyt  na oddziale w Poznańskim szpitalu.  Zlecono nam masę badań,na które musiałyśmy się stawić wczesnym porankiem. Niestety wiele badań wyszło złych. Również USG  wyszło nienajlepsze.  Wątroba powiększona,trzustka, śledziona..itp.. Również pojawiły się problemy  w okresie dojrzewania a mianowicie podczas badania USG wykryto torbiela ja jajniku :(.  Dostałyśmy skierowanie ponownie na badanie tym razem na TK... 10 lutego byłyśmy w Pznaniu na  tomografie,jednakże nie wykonano TK a ponownie zlecono USG. :(  Torbiel w wielkości 11 cm x 7.2 cmx 11.2 cm. I ponownie skierowanie  do Kliniki Ginekologii Dziecięcej. Po konsultacji i kolejnym USG Justysi zostały przepisane leki hormonalne. Co nam zostało to tylko się modlić żeby to świństwo się zmniejszyło do 12 marca,ponieważ  w ten własnie dzien Justyna idzie na oddział do Kliniki. Jeśli torbiel się zmniejszy to czeka nas tylko kilku dniowy pobyt w szpitalu,jeśli natomiast nie- czeka Ją operacja ( zabieg).. :(

Komentarze (0) 14.02.2012. 22:04

14 - te urodziny :-)

 Urodziny z 3 stycznia przełożone na dziś. Torcik był przepyszny :-)

Komentarze (0) 06.01.2012. 21:25

1% Pamiętajcie- to nic nie kosztuje

 

Prosimy abyście pamiętali wypełniając swój  PIT za 2010 rok i nie oddawali Urzędowi skarbowemy tylko ten cenny dar przekazali naszej córce. Dzięki pieniążką  z 1% możemy Justysi zapewnić odpowiednie leczenie ,oraz rehabilitację. To nic nie kosztuje a dla nas znaczy bardzo wiele. Aby przekazać swój 1 % podatku wystarczy w zeznaniu podatkowym podać :

          KRS:  0000097900

 

 Koniecznie w rubryce " Cel szczegółowy 1% 

          należy wpisać:

Na subkonto dla Justyny Misterskiej

                                DZIĘKUJĘ

       

Komentarze (0) 04.01.2012. 22:55

Wesołych Świąt : )

 

Minął kolejny rok i zbliża się Boże Narodzenie.
Pięknie ustrojona choinka, wesołe dźwięki kolęd
oraz radość przystrajająca ludzkie serca niech oznajmiają,
że nadszedł czas odpoczynku i świętowania.
Życzymy Wam abyście jak  najdłużej doświadczyli magii Świąt,
a Nowy Rok 2012 niech przyniesie Wam wszystko czego zapragniecie

                     Zdrowych ,Wesołych,Radosnych Świąt

                                  A o to nasze dekoracje wykonane samodzielnie.

 

 

Komentarze (0) 22.12.2011. 22:52

1% Dziękujemy

Z całego serca chcielibyśmy podziękować za przekazanie swojego 1% podatku. Dla nas to znaczy wiele wiedząc  że możemy liczyć w ten sposób na waszą pomoc.

                             DZIĘKUJEMY Z CAŁEGO SERCA

Komentarze (0) 21.11.2011. 12:06

Wizyta w Poradni

Dziś miałyśmy wizytę w Poradni Mukowiscydozy w Poznaniu. A więc żeby  zdążyć na umówioną godzinę musieliśmy wstać o 4.00. Zaplanowany wyjazd o 5.30 po wykonanej rehabilitacji,połknięciu leków,oraz zjedzeniu śniadanka zostało tylko wyruszenie w droge prawie 180 km czekało przed nami.... Po długim i zakorkowanym mieście ( z małym opóźnieniem) znalazłyśmy się juz w poradni.  I tak.. Spirometria wyszła o drobinkę gorzej niż poprzednim razem ale ogólnie nie jest źle.Osłuchowo też bardzo ładnie a więc żeby tak dalej.Pani doktor wypisała recepty,odpowiedziała na moje pytania,których odpowiedzi chciałam poznać.Po wizycie czekała nas  droga powrotna pełna wrażeń i śmiechu. Niestety dzisiejszy wyjazd był dla Justysi męczący i w tej chwili już śpi od 2 godz. Teraz  czekamy na następną wizytę,oraz wizytę w Poradni Gastroenterologicznej.

Komentarze (0) 06.09.2011. 22:09

Gimnazjum

1 września to dzień w którym dzieci rozpoczeły naukę w szkołach.Jak już pisałałam we wcześniejszych wpisach Justysia zakończyła Szkołę Podstawową i właśnie zaczeła uczęszczać do Gimnazjum w naszej Gminie.Oczywiście wczoraj było rozpoczęcie lecz ze ze względu na przerwę w dostawie internetu nie mogłam dodać wpisu. Dziś pierwsze lekcje,pierwszy powakacyjny dzwonek i pierwsze  sześciogodzinne zajęcia.Mamay nadzieje że będzie Jej tak dobrze szło jak w ukończonej szkole,że będzie wzorową uczennicą i że zdrowie Jej dopisze. Życzymy tego wszystkim dzieciom..powodzenia w nauce : )

Komentarze (0) 02.09.2011. 08:46

Żegnaj Szkoło

Rok szkolny 2010 / 2011 zakończony. Nie tylko rok szkolny ale również Justyna zakończyła naukę w szkole Podstawowej.Zakończyła z wynikiem  bardzo dobrym,swiadczy o tym średnia jaką zdobyła 4.9. Czyli otrzymała świadectwo z czerwonym paskiem,oraz  nagrody w postaci dwuch książek a takze  stypendium w wysokości 100 zł.Nie mogło być inaczej ,od piewszej klasy otrzymywała nagrody za b.dobre wyniki w nauce i wzorowe zachowanie a więc i zakończyła na  nagrodach.Jak już kiedyś wspomniałam jesteśmy bardzo z Niej dumni ze pomimo  choroby,która Ją dotkneła dzielnie brnie dalej,stara się ze wszystkich sił żeby być zawsze jedną z najlepszych.Teraz od września Gimnazjum. Oby było tak jak w podstawowej.

Nagrody

Dwa dni wcześniej szósta klasa miała bal na który była zaproszona Rada Pedagogiczna, a także piąta klasa.Wszyscy bawiły się doskonale, na uroczystości nie zabrakło słodkości, dań na ciepło, owoców oraz pizzy. Mieli też wystrojoną salę na której tańczyli do późnych godzin wieczornych.

Bal

Komentarze (1) 22.06.2011. 11:31

Sprawdzian szóstoklasisty-Wyniki

5 kwietnia  w szkołach odbył się sprawdzian szóstoklasisty,również Justysia  pisała ten sprawdzian. I mamy już  oficjalne wyniki.Otóż na 40 punktów,które można było zdobyć Justysia zdobyła 33 pkt., tylko jednym punktem pokonała Ją koleżanka z klasy. A więc  z przyjemnością mogę napisać że jesteśmy z córy bardzo dumni że zdobyła tyle punktów.Sprawdzian  może nie był bardzo trudny,jednakże stres,który dzieci mają pisząc pod okiem komisji zawsze daje się we znaki.Po prostu  mamy nadzieję że zdrowie Jej dopisze i w gimnazjium będzie też  jedną z najlepszych,a już od września czeka Ją zmiana szkoły.

Komentarze (2) 30.05.2011. 22:03

Dzień Matki

26 maja to dzień, w którym wszystkie mamy obchodzą swoje święto. W szkole do której Justysia ucząszcza jak co roku jest robiony Dzień Matki oraz Dzień Ojca,tak zwany w naszej szkole "Dzień Rodziny".Rodzice dostali oficjalne zaproszenia na tą uroczystość. Dzieci przygotowały nam pyszne słodkości,kawę ,herbatę. Nie obyło się również bez wspaniałego ogromnego torta od sponsorów,którzy co roku taki tort ofiarują nam rodzicom. Dużo pracy włożyli dzieci wraz z nauczycielami aby wszystko wyglądało pięknie ...i tak wyglądało. Uroczystość nie mogła by się odbyć bez pięknych wierszyków,oraz piosenek. Tradycyjnie Justysia brała udział w każdej piosence razem z koleżankami.. Śpiewały cudownie. Zresztą zobaczcie sami.

Po występach my gościłyśmy się przy słodkościach a dzieci miały dyskotekę.

Komentarze (0) 26.05.2011. 21:41

Egzamin szóstoklasisty : )

Justysia dzis miała ważny i stresujący dzień.O godzinie 9.00 przystąpiła do egzaminu szóstoklasisty.Juz wczoraj czuła zdenerwowanie,przy którym pojawił się ból brzucha,oraz głowy.Powodem jednak nie była jakaś infekcja lecz obawa przd dniem dzisiejszym.Jak pisałam wcześniej godzinę wielkiego stresu przeszła córa i nie tylko...Nie sposób sie nie denerwować jak dziecko pisze ważny egzamin.Justysia mogła skorzystać z dodatkowego czasu.Inne dzieci pisały 60 min,a córa mogła pisać 90 min.Jednakże nie chciała skorzystać z tej opcji i pisała tak samo jak cała klasa czyli 60 min.Nie chciała się wyróżniać,byc inna.Zawsze była traktowana jak cała klasa, co Ją bardzo cieszyło.Największym problemem byłoby dla Niej gdyby nauczyciele czy koledzy (koleżanki) traktowali Ją inaczej bo ma muko...TAK NIE JEST. Co do egzaminów to jak wróciła to powiedziała ze napisała dobrze..co nie oznacza ze super dobrze.Okarze się dopiero za miesiąc bo wtedy dopiero będą wyniki dzisiejszego sprawdzianu.Dla mnie nie jest istotne czy napisze najlepiej,chociarz nie twierdzę że nie chciałabym.Dla mnie liczy się że mogła przystąpić,że zdrowie Jej na to pozwoliło. Jestem z Niej dumna,nie ważne czy napisała najlepiej czy najgorzej.

Komentarze (0) 05.04.2011. 20:37

Spotkanie

Dzisiejszego przedpołudnia miałam z Justyną bardzo miłe spotkanie.Byłyśmy zaproszone do Szkoły do której Justysia pójdzie od września a dokładniej do Gimnazjum.U nas w obecnej szkole nie ma Gimnazjum dlatego od września będzie chodziłą do innej Szkoły. Ale nie o tym miałam pisać.. Na spotkanie była również zaproszona Pani Małgorzata Waszkiewicz razem z mężem. Pani Małgosia cierpi na dziecięce porażenie mózgowe. Ma całkowity niedowład kończyn górnych,oraz niewyraźną mowę. Jednym słowem rękoma nie jest w stanie nic zrobić. To co zobaczyłyśmy zaszokowało nas oczywiście pozytywnie.Pani Małgosia maluje obazy,jednakże nie rękoma tylko stopami. Nie mogłam oderwać wzroku od tych pięknych obrazów i nie mogłam uwierzyć że one są namalowane zupełnie stopami.Jednak po chwili moje wątpliwości znikły jak zobaczyłam co zaczeła tworzyć..Malowała stopami a dokładniej palcami od nóg obraz,nie był to nabazgrany rysunek tylko przepiękny obraz.Wtedy uwierzyłam ze ta kobieta ma wielki dar.Pomimo swej choroby potrafi cieszyć się życiem, a malowanie sprawia Jej wielką radość ze moze w pewien sposób przekazać innym to co czuje.

Justysia natomiast opowiedziała o swojej chorobie,od czego zaczyna dzień,z czym dokładnie się zmaga,oraz zaprezentowała jak działa kamizelka. Była masa pytań oraz zabawy.Zabawy ponieważ dzieci,które z tej szkoły również były zaproszone,miały swoje farby i bloki rysunkowe. Chciałay sprawdzić czy ciężko się maluje stopami. Wszystki obrazki wyszły piękne. Na zakończenie wszyscy zaproszni poszliśmy na smokowity obiadek..:-)

        

Powyższy obrazek wykonany podczas spotkania

 

      

     

Komentarze (0) 28.03.2011. 16:04

Ostatki 2011

Dziś jak co roku  jest taki dzień w którym odbywa się pokaz Kóz, inaczej parada zapustna.  Na kujawskich wioskach  młodzież jak i również dorośli przebierają się i chodzą  wioskami od domu do domu,a natępnie odbywa się pokaz kóz.Przebierańcy bo tak się również o nich mówi tańczyli,skakali grali na różnych instrumentach-jednym słowem bawili wszystkich.Następnie korowód przeszedł ulicami,miasteczka poczym udali się na poczęstne.Było przezabawnie,kolorowo,śmiesznie i głośno.Zresztą sami zobaczcie.

    

 

Komentarze (0) 08.03.2011. 20:12

1% Pamiętajcie- to nic nie kosztuje

Prosimy abyście pamiętali wypełniając swój  PIT za 2010 rok i nie oddawali Urzędowi skarbowemy tylko ten cenny dar przekazali naszej córce. Dzięki pieniążką  z 1% możemy Justysi zapewnić odpowiednie leczenie ,oraz rehabilitację. To nic nie kosztuje a dla nas znaczy bardzo wiele. Aby przekazać swój 1 % podatku wystarczy w zeznaniu podatkowym podać :

           KRS:    0000097900

          "Cel szczegołowy 1%"

                          Na subkonto dla Justyny Misterskiej

                                DZIĘKUJEMY

 

Komentarze (0) 16.02.2011. 21:49

Wizyta w Poradni Mukowiscydozy

Dziś byłysmy na wizycie kontrolnej w poradni mukowiscydozy w Poznaniu. Przed wizyta oczywiście musiałysmy zrobić badanie spirometryczne a następnie udać się na ustaloną godzinę do poradni. Pani doktor osłuchała Justysię i stwierdzila że osłuchowo bardzo ładnie wygląda.. na pytanie jaki jest wynik badania spirometrycznego niestety nie otrzymałam konkretnej odpowiedzi-bynajmniej  dośc zrozumiałej.Nietstety dziś nie wiele mogałam się dowiedzieć. A na następną wizytę musimy poczekać do 6 września..

Komentarze (0) 15.02.2011. 20:51

Kamizelka - już posiadamy :-)

 Na początku chcielibyśmy podziękować wszystkim,którzy dokonali wpłaty na subkonto Justysi oraz przekazali swój 1% podatku. Dzięki Waszej pomocy w listopadzie zamowiliśmy kamizelkę do oscylacji płuc THE VEST.Koszt kamizelki to 28 654.60. Bardzo dużo ale tylko dzięki pomocy ludziom o wielkim sercu spełnienie naszego marzenia stało się rzeczywistością. Dzisiejszego popołudnia   kurier przywiózł na urządzenie. Było szczęście,którego nie można opisać.Justysia tak była szczęśliwa  że od razu dzwoniła gdzie mogła żeby się pochwalić swoim szczęściem.Nie wiemy jak długo przyjdzie nam poczekać na efekty ale mamy nadzieję że jakość płuc ulegnie polepszeniu i że  mała będzie miała mniej zaostrzeń.  Po prostu mamy nadzieję że będzie lepiej :-)

          Dziękujemy z całego serca                 

 

                      

Komentarze (2) 11.02.2011. 21:54

Choinka Szkolna 2011

W dniu wczorajszym odbyła się Choinka Szkolna. W występach brały udział dzieci z klas 0-VI. Były przezabawne skecze i piosenki śpiewane przez Justynę i jej dwie najlepsze koleżanki. Próbowałyśmy dodać filmik z piosenkami wykonanymi przez dziewczynki, ale nam się nie udało. Po występach, dzieci odwiedził mikołaj i rozdał im paczki ze słodyczami, potem odbyła się dyskoteka dla dzieci i młodzieży. Justyna wraz z klasą bardzo fajnie się bawiła.

  

Komentarze (0) 30.01.2011. 17:48

Radosnych Świąt :)

Tyle radości w świętach
Czy można znaleźć radość
w płatkach spadającego śniegu,
w zielonych igłach choinki,
w bombkach,które dumnie świecą
na jej srebrzystych listkach?
Czy można odnaleźć radość
w kawałku śledzia wigilijnego,
w opłatku łamanym co roku z rodziną,
w ich uśmiechniętych twarzach?

Można.....oni są wszystkim.
To dla nich ta choinka,
opłatek,śledź....
To dla nich sypie śnieg.

A dla mnie nie ważne są prezenty,
z którymi dzieci kojarzą święta,
dla mnie najważniejsze jest to...
że mam z kim je spędzać

         ZDROWYCH, WESOŁYCH, POGODNYCH ŚWIĄT

 

Komentarze (0) 23.12.2010. 13:22

Artykuł o Justysi :)

Dziś w gazecie Pomorskiej ukazł się artykuł  o Justynie. Pani redaktor,  Renata Kudeł opublikowała ten artykuł ponieważ   od samego początku czyli od czasu kiedy prosiliśmy o wsparcie   przy zakupie kamizelki The Vest mało osób wiedziało że mamy chorą córkę. To dzięki Pani  o Justysi wie więcej niż tylko nasza miejscowość. Dzięki Pani Justysi spełniło się wielkie marzenie mowa o piesku.  Pani pokazała jak na codzień zmagamy się z okropną chorobą. Nie mogłabym nie wymienić rónież tego że Pani zawdzięczamy pomoc w zgromadzeniu środków  po przez  nagłośnienie w prasie udało nam się zamowić sprzęt do rehabilitacji czyli kamizelke do oscylacji. Dziękujemy z całego serca. :)

Komentarze (0) 29.11.2010. 10:53

Za miesiąc święta :)

 Jakiś czas temu sięgając coś z półki, znalazłam list napisany przez Justysię. Nie był to zwykły list, tylko list do Świętego Mikołaja. Zdziwiłam się że Juka wierzy w św.Mikołaja. Dyskretnie otworzyłam i przeczytałam zawartość listu. To co wyczytałam nie było dla mnie wielkim zaskoczeniem ponieważ jak tylko Justysia nauczyła się mowić to nie "zamykała Jej się buzia".  Rozśpiewana, mała, słodka dziewczynką..I tak zostało do dziś. Jeśli tylko zdrowie Jej na to pozwoli to nie ma dnia żeby nie śpiewała codziennie kilku piosenek. Jakiś czas temu brała również udział w konkursie pisenki dziecięcej w naszej miejscowości. Razem  i dwiema koleżankami z klasy zajeły III miejsce  jako grupa. Była przeszczęśliwa.  Jak występowała w szkole na przedstawieniu  Jasełkowym,nie było osoby,która by się nie wzruszyła.... Śpiewa pięknie..  W liście do Mikołaja prosiła  o cały zestaw do karaoke łącznie z mikrofonami bezprzewodowymi i wszystkim co potrzebne żeby móc  "poszaleć" w domu. Taki prawdziwy,nie dziecięcy. Na moje  pytanie czy wierzy w św.Mikołaja odpowiedziała -"Nie mamusiu nie, wierzę ale może  tym razem się uda,zaryzykować zawsze warto,przecierz inne dzieci dostają prezeny wiec moze i  ja dostane." (?). Tak tylko jak wytłumaczyć dziewczynce prawie 13-letniej ze  Mikołaj może mieć problem z spełnieniem gwiazdkowego podarunku z powodów finansowych..No cóż pozostaje nam poczekać do 24 grudnia.. Oby Jej marzenia się spełniły..:)

Komentarze (0) 25.11.2010. 21:25

Kamizelka The Vest- Zamówiona :)

Na początku chcielibyśmy z całego serca podziękować wszystkim draczyńcom jak i osobą,które przekazały  swój 1% podatku dla Justyny.Dzięki Państwa pomocy  udało nam się zgromadzić  na subkoncie   pieniążki na kamizelkę  oscylacyjna THE VEST do oscylacji płuc. Nie ukrywam że bardzo długo staraliśmy się o dofinansowanie lecz niestety się nie udało. Jednakże darowizny i 1% państwa podatku pozwoliły na realizacje  wielkiego marzenia. Tylko i wyłącznie dzięki  pomocy ludzi o wielkim sercu bylismy w stanie zamowić tak drogi jednakże niezbędny sprzet. Drogi bo aż 28 654,60. Teraz pozostało nam cierpliwie czekać  do 95 dni. A więc czekamy z niecierpliwościa.  :)

                         DZIĘKUJEMY Z CAŁEGO

                                      SERCA

Komentarze (2) 19.11.2010. 08:52

Kaszel 15.10.2010

  Znow się zaczeło. Od kilku dni Justysia pokasływała ,miała jednodniową gorączkę i  katar. Niestety po wczorajszym dniu byłyśmy zmuszone iść do p.doktor.Myśląc że Jej przejdzie bez antybiotyku -myliłam się..   Rano pojechałyśmy do przychodni,niestety p.doktor przyjmowała dopiero po 15-tej.Pojechałyśmy tam oczywiście czekająć  na swoją kolej Justysia co chwile miała takie ataki kaszlu że musiała wychodzić na zewnątrz żeby załapać świerzego powietrza. Po dwóch godzinach oczekiwania byłyśmy w gabinecie.. I tak..osłuchowo jest wszystko ładnie,płuca czyste,oskrzela również,jadnakże kaszel nie jest bez przyczyny..Ten okropny kaszel to kaszel krtaniowy,na przemian,suchy,mokry i męczący.  W dodatku zapchany nos i nieciekawe gardło (chrypka i małe krostki).Justysia dostała  Encorton 5mg i Ceroxim 500 mg.  I tak do wtorku a we wtorek na kontrol. Mam nadzieję że leki szybko zaczną działać bo .... nawet nie chcę pisać...:-((. We wtorek opiszę czy są zmiany na lepsze  czy czeka nas inne leczenie bądź oddział.. Trzymajcie kciuki  żeby było dobrze bo to już mnie przerasta...:-(

 

 

  Kaszel -ciąg dalszy

I jak obiecałam odpisuję czy są jakieś zmianay. Dzisiejszą noc Justysia przespała w miarę dobrze,tzn: kilka godzin spokojnie. Ale kilka ostatnich nocy były kiepskie.Dziś byłyśmy na kontroli u lekarza rodzinnego i okazało sie że jest  maleńka poprawa...kaszel robi się inny, gardełko czyściejsze,katar znika... Jednakże dostała jeszcze Ceroxim 500 mg jedno opakowanie i do końca tygodnia ma wolne od szkoły.. Encorton już mamy nie podawać. Osłuchowo  jest ładnie ale musi wybrać swoją dawke leku żeby było super.A mam nadzieję ze już będzie i że w poniedziałek pójdzie do szkoły zdrowa i wypoczęta..

Komentarze (1) 15.10.2010. 19:36

Wizyta kontrolna

 W dniu 10.08.2010 byliśmy z Justysią na wizycie kontrolnej w Poradni Mukowiscydozy w Poznaniu.Niestety  nie mogłam dodać wczoraj artykułu ponieważ   mieliśmy brak łącza internetowego.Wizyta przebiegła dość szybko a najważniejsze jest to że wszystko jest dobrze. Justysia miła robione RTG ponieważ od września 2009 roku miała ciągle drobne infekcje. Prześwietlenie płuc nie wykazało większych zmian.Miała też robioną spirometrię i również wynik był zadowalający ( mozna powiedzieć że badanie spirometryczne było lepsze niż ostatnie).Mam nadzieje że  jesień,która się zbliża będzie lepsza niż poprzednia. Pozdrawiamy wszystkich..

Komentarze (0) 11.08.2010. 10:06

Zakończenie roku szkolnego

 Dziś odbyło się zakończenie roku szkolnego i ukończenie V kl. Justysia jak co raku  otrzymała nagrodę za bardzo dobre wyniki w nauce i wzorowe zachowanie. Średnia ocena na jaką  zapracowała to 4.8 z wszystkich przedmiotów a więc świadectwo z czerwonym paskiem..:-)  Z przedmiotów ścisłych srednia ocen na jaką Justyna zapracowała to 5.0 a więc rewelacyjnie.  Pani Dyrektor wręczyła córce oraz innym dzieciom stypendium Unijne. Za bardzo dobre wyniki w nauce i wzorowe zachowanie Justysia otrzymała nagrode pieniężną w wysokości 120 zł ( stypendium Unijnego),oraz nagrode rzeczową jaką jest książka. Jesteśmy z Niej dumni,ponieważ  z powodu częstych infekcji bardzo dużo opuściła  zajęć  w tym roku szkolnym a jednak potrafiła zakończyć ten rok tak jak każdy inny czyli rewelacyjnie..:-) Mamy nadzieję że zdrowie pozwoli Jej całą szóstą klasę chodzić,że nie dopadnie kolejna infekcja bo szósta klasa to klasa kończąca szkołę podstawową a co najważniejsze rozstanie z przyjaciółmi z klasy.Więc  pragniemy aby nacieszyła się przyjaciółmi ponieważ w gimnazjium  juz w innej miejscowości klasy będą rozdzielone.

  Życzymy wszystkim dzieciom udanych,słonecznych wakacji,przede wszystkim dużo zdrowia,oraz wypoczynku..Wam rodzice też życzymy wypoczynku bo tak jak i wasze dzieci cały rok ciężko pracowaliście..:-))

Komentarze (0) 25.06.2010. 22:16

Kolejny antybiotyk :-(

Jak widać nie można cieszyć się zdrowiem zbyt długo.Dziś byłam z Justysią u p.Doktor ponieważ od niedzieli znów zaczeła nad ranem wiecej kaszleć.Kaszel był tak okropny że nie dawał Jej spać.Od trzech dni budził Ją reguralnie o  03.30.był tak uciążliwy że musiałyśmy odwiedzic lekarza.Na szczęście nic poważnego sie nie dzieje pomimo tego p.Doktor włączyła Augmentin i osłonowo Acidolac. Mam nadzieję że długo nie odwiedzimy lekarza bo ten rok szkolny jest nieciekawy co do zrowia..

Komentarze (0) 15.06.2010. 22:19

Zmiana fryzury

Kilka dni temu Justyna miała uwmowiną wizytę w zakładzie fryzjerskim.Niestety z powodu   infekcji odłozyłyśmy to. Dziś właśnie zaplanowałyśmy  z Justysią że musimy  jechać do przemiłej Pani, do której od samego początku jezdzimy z mamą. Było  trochę obawy o to jak córka będzie wyglądała w nowej fryzurze ( całkiem innej).Jednak nasze obawy a raczej Jej szybko mineły gdy zobaczyła sie w lustrze.... Bardzo Jej się podoba nowa fryzura i jest bardzo z niej zadowolona... Cieszy sie że ma  tak miłą Panią,która zawsze zrobi taka fryzurę że  jest wyśmienicie...:-)).. Pozdrowionka ...:-))

Komentarze (1) 10.06.2010. 23:32

1% Dziękujemy

Zakończył się okres składania zeznań podatkowych za 2009 r. W związku z tym chcielibyśmy serdecznie podziękować za przekazanie 1% naszej córce.Nie możemy zrobic tego imiennie ze względu na brak danych osobowych. Niestety chorzy na mukowiscydoze ponoszą ogromne koszty leczenia i rehabilitacji a 1% podatku  wiele oznacza  dla chorego. W tamtym roku zgromadzone środki z 1% były małe poniważ niewiele osób wiedziało jak to zrobić.W tym roku mamy nadzieję że będzie lepiej że będziemy mogli zapewnić córce leczenie oraz rehabilitację.

    Dziękujemy z całego serca..

 

               "Kto wierzy w dobroć człowieka, ten stwarza dobroć w człowieku."

Jean-Paul Sartre

Komentarze (0) 06.05.2010. 22:26

Wesołych Świąt

Doznajcie w te święta
wyjątkowego szczęścia
poczujcie miłość Boga
i opiekę aniołów zrozumcie sens życia
i potęgę rodziny otwórzcie serca
i wpuście ptaki nadziei..

Wesołego Alleluja...

                                  

Komentarze (0) 03.04.2010. 18:57

Kamizelka The Vest

Cóż  mogę napisać.Kamizelka do oscylacji płuc THE VEST jest naszym wielkim marzeniem.Niestety suma jaką trzeba za nią zapłacić to 28 654.60. Staraliśmy     się o dofinansowanie ale  The Vest nie jest polskim produktem i NFZ tego nie refunduje. PCPR chce mi dofinansować tylko 600 zł i miesiąc czasu na wywiązanie się z umowy.W tym roku zbieramy również środki z 1% podatku ale dopiero w drugiej połowie roku będziemy wiedzieli jakie środki zgromadziliśmy.Szkoda tylko ze PCPR tak mało chcą dofinansować jak tu chodzi o zdrowie  i życie dziekca.. Dążymy do zakupu tego sprzętu ponieważ wiem że kilkoro dzieci ma to urządzenie i wiem że  rodzice tych dzieci walczyliby jeszcze raz o zakup. Chiałam jeszcze zaznaczyć że system The Vest jest tak skutecznym urządzeniem że  dzięki odpowiednim użytkowaniu  można przedłużyc życie dziecka nawet o 10 lat...Więc warto walczyć o to.. Kilka dni temu Justysia oznamiła "Mamusiu ja już mam chyba tak słabe płuca że zamiast zbierać pieniążki na kamizelke może  będziemy musieli zbierać już na przeszczep płuc dla mnie"..? Wiem że bez Państwa pomocy nasza córka jest skazana na wcześniejszą śmierć..Mysle że wsród nas isteniją jeszcze anioły,które potrafią czynić cuda..

Więcej na temat systemu THE VEST można przeczytać na:

http://richtermed.pl/oferta.php?pn=153

 

Komentarze (2) 27.03.2010. 23:02

Wizyta kontrolna 23.03.2010

Dziś z Justysią byliśmy na wizycie kontrolnej w poradni pulmonologicznej i gastroenterologicznej w Poznaniu.  Wczorajszy dzień dla Niej był bardzo ciężki jak i dzisiejsze godziny przed wizytą.Obawiała się że po kilku infekcjach   lekarz z którejś poradni położy Ją na oddział i że  nie wróci z nami do domu....Niepotrzebnie bo pomimo kilku drobnych infekcji  z którymi sobie poradziliśmy bez większego trudu i tej ostatniej,którą udało nam się dopiero zwalczyć po drugim antybiotyku to nie było  tak groznie..Przed wizytą u pulmonologa miała  robione badanie spirometryczne,które wyszło całkiem niezle pomimo tego ze  bierze od kilku dni drugi antybiotyk,ponieważ przy pierwszym infekcja górnych dróg ddechowych okazała sie  trudniejsza do pokonania..Mam nadzieję że z nadejściem wiosny Jej odpornośc wzrośnie i znów będzie  bez dodatkowych leków,antybiotyków i że wreszcie pójdzie do szkoły bo bardzo tęskni za koleżankami  z klasy...

Komentarze (1) 23.03.2010. 22:04

Wizyta w poradni okulistycznej

Dziś byłam z córka w poradni okulistycznej,moje podejrzenia się potwierdziły.Niestety Justysia musi miec silniejsze szkła.Do tej pory miała -1 a po dzisiejszej wizycie  niestety okazało się że te szkiełka sa juz zbyt słabe i musi nosic teraz  -2.  Mam nadzieje że na tym się skonczy.Choc to nie koniec wrażeń jak na jeden dzien ponieważ po wizycie w poradni musiałyśmy odwiedzic lekarza rodzinnego.Niestety Justynę męczył kaszel,który w nocy również nie dawał Jej spac..Okazało się że ma zapalenie krtani a co za tym idzie...kolejny antybiotyk. Mam nadzieję że to szybko minie bo ten kaszel jest nie do wytrzymania...

Komentarze (0) 16.02.2010. 21:04

Jasełka 16.01.2010

Dziś w szkole Justysi odbyła sie szkolna Jasełka.W przedstawieniu występowały dzieci młodsze ,oraz kilkoro starszych.Zaśpiewano przepiękne  kolędy. Nasza Justysia oraz kilka dziewczynek miały prześliczne  stroje Aniołków.Wyglądały jak prawdziwe anioły,wesołe ,radosne,uśmiechniete.Kolędy,które dzieci śpiewały poruszyły nie tylko obecnych nauczycieli ale również rodziców.Jestesmy z naszej córki bardzo dumni bo pomimo swej choroby walczy,walczy tak uparcie i dąży do celu,pomimo tego że wczoraj byłyśmy u p.doktor Justyna pokazała ze nawet na dodatkowych lekach jest w stanie zrobic dużo żeby pokazac że nie jest gorsza od innych dzieci,bo tak naprawde nie różni sie niczym od rówieśników-Może jedynie okropną chorobą.. 

Po występie było również odczytanie najlepszych uczni naszej szkoły i oczywiście Justynka była wsród Nich.Srednia  na pierwsze półrocze jakie miała to 5.0.Więc  to  wielka radośc dla Niej i dla nas....Walczy z całych sił..

 Po występie nie obyło sie bez Mikołaja na którego czekały zwłaszcza młodsze dzieci. Bez wyjątku Mikołaj rozdał słodkie upominki dzieciom z naszej szkoły następnie odbyła się szkolna dyskoteka  na której dzieciaki mogły sie wyszalec.

Takie występy w naszej szkole zapowiadaja ferie zimowe.Mam nadzieję że dla wszystkich te ferie będą radosne,cudowne i że wszystkie dzieci wrócą zdrowe do szkoły...Bo tylko zdrowie się liczy..

 

  

Komentarze (1) 16.01.2010. 22:25

Szczęśliwego Nowego Roku 2010

 Wszystkim naszym przyjacielom,znajomym,rodzinie oraz osobą odwiedzających strone chcielibysmy złozyc najserdeczniejsze życzenia Noworoczne..Życzymy aby nadchodzący Rok 2010 przyniósł Wam wiele radości,spokoju,miłości ,oraz pogody ducha...Zeby  Rok 2010 był Rokiem,w któym sie spełnią wszystkie marzenia...Szczęśliwego Nowego Roku 2010 ..

 

                                   Życzy Justyna z rodzicami

Komentarze (1) 31.12.2009. 22:40

Wspaniały prezent 15.09.2009

14.09.2009 rok.Ta data to najszczęśliwszy dzien w zyciu Justysi.Własnie w tym dniu spełniło się Jej wielkie marzenie,którym było a raczej był  piesek yorkshire terrier.Dlaczego taki a nie inny?,ponieważ te pieski moga przebywac z alergikami. Po przeczytaniu artykułu w prasie znalazł się Pan,który podarował córci takiego pieska.Piesek wabi sie Dino.Jest to mały,przezabawny szczeniaczek,którego pokochała od razu Piesek powolutku sie zadomawia a Justysia nie zapomni Pana,który sprawil Jej tyle radosci....:-)

Komentarze (0) 15.09.2009. 16:25

Nowy Rok Szkolny 02.09.2009

  Zaczoł sie nowy rok szkolny i większośc dzieci cieszy sie z tego powodu.Justysia równiez ponieważ  w szkole bedzie otaczało Ją grono wspaniałych koleżanek i kolegów.Mamy tylko nadzieje ze zdrowie pozwoli jej chodzic do szkoly i byc na bierząco. W tamtym roku było dobrze wiec mamy nadzieje ze i ten rok okaże sie łaskawy i że  pozwoli Jej pomimo choroby byc na bierząco w nauce.Życzymy wszystkim mukolką  jak najlepszych ocen a przede wszystkim  ZDROWIA bo ono jest najważniejsze...

Komentarze (0) 02.09.2009. 22:40

Męczący kaszel 01.06.2009

Znów sie zaczeło a już tak było dobrze.Od listopada Justysia była bez dodatkowych leków.Niestety  aż do wczorajszego dnia gdyż znów zaczął Ją męczyc uporczywy kaszel.Nie spała cała noc i dzisiejszy dzien dziecka miała nie ciekawy.Silny uporczywy kaszel daje sie we znaki.Odwiedziłyśmy dziś lekarza.Pani doktor nie stwierdziła żadnego zapalenia. Myślę że to bardziej na tle alergicznym.Córka dostała następną porcję leków.Myśle że  szybko to sie skończy...Mamy taką nadzieję bo kaszel jest uporczywy-zwłaszcza przy zasypianiu..;-(

Komentarze (0) 01.06.2009. 22:29

Wizyta w poradni pulmonologicznej

W poniedziałek 23 marca byliśmy z córką w poradni Pulmonologicznej w Poznaniu. Pani doktor powiedziała nam dokładnie jakie bylo badanie, które córka miała robione w grudniu (tomograf komputerowy). Okazało sie ze wyniki nie są zle, chociaż mogłyby byc lepsze. Ogólnie jestemy bardzo zadowoleni... Myślę że tak zostanie na długo. W czasie wizyty córka miała okazje przejśc sesje terapeutyczną z kamizelką oscylacyjną typu The Vest. A dokładniej Justysia miała najpierw badanie spirometryczne a potem sesja terapeutyczna 10 minut i ponownie badanie spirometryczne. Okazało się że nie ma  rzadnych przeciw wskazań do codziennego użytkowania podczas rehabilitacji i bardzo dobrze znosi to urzadzenie rehabilitacyjne . Problem polega jednak na tym że są to ogromne koszty na które nas nie stać.Cena kamizelki   28 654.60.

Komentarze (2) 25.03.2009. 12:24

Nowa strona 31.01.2009

To jest moja stronka.Zapraszam do odwiedzin ,mam nadzieje ze to własnie mi Państwo zechca pomóc.

Komentarze (10) 31.01.2009. 01:13